Zupa porowa w wersji fit.

Jak już wiecie od stycznia moja dieta przeszła na wyższy poziom. Lubię nowe wyzwania, bo dzięki nim tak naprawdę poznajemy samych siebie. Odkrywamy na ile jesteśmy elastyczni czy potrafimy zmieniać dotychczasowe nawyki żywieniowe i czy damy radę. Dostałam plan żywieniowy, w którym nie ma glutenu, nie ma soi, nie ma kukurydzy, nie ma laktozy i trochę mnie to zszokowało.  Najlepiej podejść do tematu spokojnie i skupić się na tym co możemy uwzględnić w jadłospisie.

Najzdrowsze są warzywa!

Na jeden z posiłków przygotowuję zupę warzywną.

Moją ulubioną zupą jest między innymi zupa porowa, ale ta tradycyjna z serkiem topionym czy śmietaną nie wpisała się pozytywnie w nową dietę. Śmietana to laktoza, a serek topiony to niezdrowy tłuszcz. Takie produkty wykluczamy z diety.

Jeśli mamy coś wykluczyć to szukamy innego, zdrowego produktu. W ten sposób stworzyłam własny przepis na zupę porową w wersji fit.

Potrzebne składniki:

woda 800 ml

batat 100 g

por

mleczko kokosowe 100 ml

włoszczyzna

imbir

curry

sól, pieprz

 

DSC_0156

W garnku gotujemy włoszczyznę i pokrojony w kostkę batat. Na patelni blanszujemy por a następnie dodajemy do garnka i całość gotujemy 25-30 min. Doprawiamy przyprawami i na koniec dodajemy 100 ml mleczka kokosowego.

Zupa jest przepyszna! Idealna na zimowe, chłodne dni, bo doskonale rozgrzewa.

Jeśli moja propozycja przypadnie Wam do gustu, dajcie proszę znać.

#zdroważywność #zdroweodżywianie #zdrowystylżycia #fitzupa #zupafit #zupaporowa #por #batat #mleczkokokosowe #imbir #curry #healthyfood #healthylifestyle #zupabezglutenu #zupabezlaktozy #gotujzdrowo #gotujfit #fitfighterka #dieta #zdrowadieta

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *