Zdrowy styl życia. Od czego zacząć?

Często pytacie „Od czego zacząć”?
Na pewno stopniowo, krok po kroczku.
Po pierwsze WYRZUĆ Z KUCHNI CHEMIĘ.
Zachęcam od pozbycia się chemii z kuchni czyli od porządków i wyrzucenia wszelkich przypraw typu Maggi, Vegeta, suszone jarzynki, mieszanki ziołowe, przyprawy do mięsa, kostki rosołowe, buliony. Zero zup i sosów w proszku (typu instant) czy słoikach!
Najlepiej przestań kupować przetworzoną żywność i zacznij samemu gotować. Zdrowo i rozsądnie. Unikaj fast foodów.
Wiem, wiem, na początku nic nie będzie Wam smakowało, bo przyzwyczailiście, a raczej uzależniliście swoje kubki smakowe od polepszaczy smaku jak glutaminian sodu (E 621).
Trzeba się niestety odzwyczaić, pójść po rozum do głowy i na odwyk. A jak jest na odwyku to wiecie.

PO DRUGIE UNIKAĆ A NAJLEPIEJ WYELIMINOWAĆ CUKIER.
Przestałam kupować biały cukier i poszukałam innego zamiennika. Wybierz taki, który będzie Ci odpowiadał np. syrop z agawy, miód, ksylitol, stewia, inulina, syrop klonowy. Fani brązowego cukru nie powinni się cieszyć, bo stwierdzono, że jest on tak samo niezdrowy jak biały.
Ja zrezygnowałam z cukru i najczęściej używam miodu.
Oprócz cukru w wielu produktach znajdziecie syrop glukozowo-fruktozowy tak samo niezdrowy i niepotrzebny.
Gdzie jeszcze mamy nieszczęsny cukier ano w sokach i napojach! Zarówno tych kartonowych jak i w butelkach plastikowych. I nie dajcie się zwieść wodom smakowym, które mają tak samo dużo cukru i na dodatek aromat. Jak już naprawdę chcecie wodę smakową zróbcie ją sami.
Najzdrowiej jest PIĆ WODĘ MINERALNĄ!
Zwracajcie uwagę na zawartość sodu!

PO TRZECIE ZASTĄP WĘGLOWODANY PROSTE ZŁOŻONYMI.
Zamiast mąki pszennej używaj mąki razowej, żytniej, graham.
Zamiast ryżu białego używaj brązowy.
Jedz kasze: gryczaną, jęczmienną, jaglaną.
Chleb najlepiej piec samemu.
Jeśli węglowodany proste to najlepiej w formie owoców, warzyw czy produktów mlecznych z niską zawartością tłuszczu. Owoce zjadamy najpóźniej do godz. 16:00

PO CZWARTE NIE SMAŻYMY
Najlepiej gotować na parze lub dusić.

PO PIĄTE UŻYWAJ ZDROWYCH TŁUSZCZY
Jedz migdały, orzechy włoskie, nerkowce; tłuste ryby: łososia, tuńczyka, makrelę oraz super owoc – awokado.

PO SZÓSTE UNIKAJ SOLI
PO SIÓDME NIE PIJ ALKOHOLU
Kluczem do sukcesu jest samodyscyplina i wytrwałość. Nie ma sensu zaczynać zdrowy styl życia na tydzień, miesiąc czy dwa.
Wybór należy do Ciebie.

Ale uwierz skoro ja dałam radę, dasz i Ty
Ważne, aby spożywać posiłki regularnie co 3-4 godziny, w małych porcjach.
Jeśli zdecydujesz się na zdrowy styl życia czyli aktywność fizyczną połączoną ze zdrowym odżywianiem to zobaczysz że takie kompleksowe działania są skuteczne. Nie będzie efektu, gdy zdecydujesz się na drakońską dietę bez aktywności.
Ja połączyłam 2 w 1.
Podaję Wam przykładowe zamienniki:
• kostki rosołowe – świeże warzywa, zioła: tymianek, estragon, lubczyk
• vegeta – sól himalajska, morska, świeże warzywa
• sos pomidorowy instant do makaronu – warto w sezonie zrobić pasteryzowane przetarte soki z pomidorów, z których można przygotować sos, dodając oliwę i zioła: oregano, bazylię, szczyptę ostrej papryczki
• keczup – keczup domowy (duszone pomidory bez skórki na gęsto z dodatkiem oliwy, cynamonu, papryczki, pieprzu, miodu gryczanego i soli morskiej)
• majonez – jogurt naturalny z ziołami, np. koperkiem
• konserwy mięsne, wędliny – pieczone mięso w ziołach: majeranku, lubczyku, papryczce, tymianku, estragonie, z czosnkiem i solą.

20150729_135526

7 thoughts on “Zdrowy styl życia. Od czego zacząć?

  • Listopad 13, 2015 at 1:42 pm
    Permalink

    „Zachęcam od pozbycia się chemii z kuchni czyli od porządków i wyrzucenia wszelkich przypraw typu Maggi, Vegeta, suszone jarzynki, mieszanki ziołowe, przyprawy do mięsa, kostki rosołowe, buliony. Zero zup i sosów w proszku (typu instant) czy słoikach!”

    Jak sobie czasem przypomnę, że ja to wszystko kiedyś kupowałem…. :-(((… to od samego myślenia już mnie żołądek boli. Nawet teraz. A do tego właśnie cała ta gotowizna: gotowe klopsiki, gotowe krokieciki, pakowane pierogi. Masakra.

    Na prawdę warto to wszystko rzucić i przejść na zdrowe.
    Najtrudniej jest jednak w tym wytrwać. Jeżeli zdrowe żywienie nie stanie się nowym, lepszym trybem życia, to się przegra ;-(. To nie może być tylko droga to celu, którym jest np. zrzucenie kilku kg. Jeżeli po ich zrzuceniu wrócimy do dawnych nawyków żywieniowych, to i waga wróci ;-(.

    Reply
    • Listopad 13, 2015 at 4:16 pm
      Permalink

      Wiadomo, zmiana ze zdrowych nawyków na złe prowadzi do regresu. Ale jeśli sami doświadczymy takiej zmiany i widzimy, osobiście odczuwamy poprawę nie tylko zdrowia, kondycji ale i samopoczucia to nie wierzę, aby ktokolwiek sam się z powrotem pogrążał. Tego Wszystkim Życzę! Powodzenia i Wytrwałości!

      Reply
  • Listopad 19, 2015 at 3:05 pm
    Permalink

    Początki metamorfozy życia i wprowadzania elementów zdrowego stylu to chyba najtrudniejszy etap całej wędrówki. Dlaczego? Bo od tego zależy jak będziemy zdrowy styl życia postrzegać, jak długo w nim wytrwamy i jakie przyniesie nam korzyści. Kiedyś próbowałam za wszelką cenę schudnąć próbując diet przypadkowo odnalezionych w internecie i gwarantujących szybka utratę wagi. I o zgrozo myślałam że to zdrowy styl życia. Dziś gdy już trochę zmądrzałam i patrzę na to z całkiem innej perspektywy zastanawiam się jak mogłam sądzić że totalnie niedopasowana dieta może być zdrowa. Wielokrotny efekt jojo wreszcie sprawił że poszłam po rozum do głowy i zaczęłam wprowadzać zasady zdrowego stylu życia. I tak sobie trwam już w tym prawie 3 lata. I ciągle jest coś do zmiany, modyfikacji. Ważne jest stopniowe wprowadzanie poszczególnych elementów. Bo kto da radę nagle rzucić cukier, alkohol, fast foody i zajadać się awokado i soczewicą. Po prostu się nie da! Można przez kilka dni wytrzymać wyrządzając jednak spore szkody w sposobie w jaki myślimy o zdrowym stylu życia. Taki start zapewni nam przekonanie o tym, że zdrowe życie to katorga i wieczne odmawianie sobie wszystkiego. A w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. Fajnie że poruszyłaś ten temat bo sporo osób rzuca się na głęboką wodę nie umiejąc pływać. I co się wtedy dzieje? No pewnie, że utoną. Dajmy sobie czas. Najpierw odstaw cukier, później zacznij obserwować etykiety, odpuść sobie tłuszcze trans i zawsze, ale to zawsze szukaj zamienników. To wcale nie jest takie straszne. Z poziomem świadomości jaki mamy teraz i dostępem do prasy i internetu można znaleźć tysiące przepisów od tortów, poprzez ciasta aż po pizze czy burgery, które odżywiają organizm zamiast uzupełniać w nim poziom chemicznych, obcych dla organizmu substancji rodem z tablicy Mendelejewa. Zdrowy styl życia to ma być przyjemność i fascynująca podróż, która wymaga ciągłych eksperymentów i bezustannego poszerzania wiedzy. Bo nie każdy organizm jest taki sam. Dla mnie mleko może być produktem zdrowym, ale dla kogoś kto cierpi na nietolerancję laktozy to trucizna. Zaczynając więc przygodę ze zdrowym stylem życia spójrzmy na siebie i zamiast słuchać w ślepo rad innych słuchajmy naszego organizmu. Zacznijmy obserwować po czym czuje się dobrze, a po czym źle. Wprowadzajmy ciągle nowe produkty, bo dzięki temu będziemy mieć pewność, że dostarczamy sobie wszelkich witamin i minerałów i przestaniemy wreszcie postrzegać zdrowy styl życia jako męczarnię i ograniczenia. Ja już przeszłam do świata zdrowego życia i zakochałam się w nim po uszy. Zmieniła się nie tylko moja sylwetka, ale i mój sposób myślenia oraz samopoczucie. Dziś wiem, że to by świetny wybór nie osiadam jednak na laurach. Na swoje odbicie w lustrze już nie patrzę z odrazą, ale spoglądam na nie jak na coś cennego wartego mojej troski i wysiłku. I myślę, że dzięki temu odzyskałam w życiu harmonię i szczerzę życzę każdemu z was cierpliwej wędrówki w odkrywaniu sekretów waszych ciał i w metamorfozie waszego życia małymi kroczkami, które nawet nie obejrzycie się kiedy zaprowadzą was bardzo daleko!
    Skoro już się tak rozpisałam to zgłaszam się również do udziału w konkursie o shaker, aczkolwiek jak dla mnie to co osiągnęłam zmianą swojego stylu życia to nagroda, której nic nie jest w stanie zastąpić!

    Reply
    • Listopad 19, 2015 at 4:44 pm
      Permalink

      Wspaniale napisałaś 🙂 Dziękuję za ten opis. Twój komentarz wzbudził mój podziw dla Ciebie! Gratuluję i życzę dalszych sukcesów! 🙂 Na rozstrzygnięcie konkursu jeszcze musimy poczekać ale powiem wprost „Prowadzisz”! 🙂

      Reply
      • Grudzień 12, 2015 at 8:37 am
        Permalink

        Dzięki i życzę sukcesów. Wszystko z głową i w zgodzie z własnym organizmem. To podstawa sukcesu 🙂

        Reply
  • Listopad 29, 2015 at 4:47 pm
    Permalink

    hejka!

    ile czasu zmarnowałam, ile życia, ile łez, ile smutku..
    żałuje,
    ale wiele lat zleciało i się zmieniło, nie marnuje juz się i swojego życia… nie ma lekko …zawsze pod górkę…
    ale najwazniejsze ze juz nie marnuje swoje życie..i widze ze coraz wiecej osób zaczyna dbac o siebie, o zdrowie ..o JAKOSC ŻYCIA! i to mnie cieszy..ale to wciaż za mało…Ty chcesz ( no i ja i inni) chcemy..by ludzie byli aktywni..byli radosni, byli życzliwi i pomocni ..bo to uczy aktywnosc! – bycie lepszym! a na swiecie tyle zła…
    ale czuje poprostu tez ze coraz wiecej dobra jest..najwazniejsze by byc samemu dobrym i przekazać to innym! tak jak Ty to robisz! zarazasz innych dobrem! sportem, radoscia i uśmiechem!
    życze by wiecej takich ludzi by było! bo oto chodzi!
    troche sportu i dobre jedzenie myśle zmieni prawie każdego człowieka na lepsze!
    teraz sama się smieje z siebie jak kiedys nie nawidzilam wf-u…plakalam by nie isc na zajecia..brzuch bolał..i piąty okres w jednym miesiacu ;P…a teraz sama wstaje i ide na tą siłownie!
    i dzięki takim fitfighterką jak TY łatwiej jest, bo poczyta się coś motywacyjnego, zobaczy się Twoje endorfiny i już łatwiej się wstaje i idzie ćwiczyć!!!
    życze wszystkim codziennego 30minutowego wysiłku i zdrowe jedzonko pod choinkę , może mikołaj spełni :>

    pozdrawiam Cie endorfinkowo! bo własnie cwiczyłam ;P !

    Reply
    • Listopad 29, 2015 at 5:52 pm
      Permalink

      Również Pozdrawiam Cię cieplutko! 🙂 Jak miło, że Ty także dostrzegłaś zmiany u siebie, w swoim życiu i to jest cudowne! Każdy sam na sobie musi doświadczyć pozytywnego wpływu aktywności. Bo życie staje się lepsze, gdy dążysz do tego i dajesz z siebie więcej i więcej. Życie ma głębszy sens. Nie warto tracić je na rzeczy destrukcyjne. Trzeba je przeżywać tak jak się chce, spełniając marzenia i otaczając się pozytywnymi ludźmi.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *