Zdrowo na talerzu czyli warsztaty kulinarne z Mój Ulubiony i Fit&Easy.

We wtorek miałam okazję wziąć udział w warsztatach kulinarnych „Zdrowo na talerzu” z marką Mój Ulubiony oraz Fit&Easy.

Zielone mixy sałat, mieszanki do smoothie czy rukola i roszponka są mi znane od dawna. Wybieram je zawsze do sałatek lub innych dań. Natomiast wyrobów Mój Ulubiony nie miałam jak dotąd okazji poznać. Tym bardziej cieszę się, że dzięki tym warsztatom mogłam odkryć nową dla mnie markę, która zagości w mojej kuchni częściej.

Smakowitymi połączeniami wyrobów Mój Ulubiony i Fit&Easy mogliśmy delektować się w cudownych okolicznościach przyrody, nad samym Jeziorem Zegrzyńskim.

Niepowtarzalne przepisy z wykorzystaniem naturalnych, świeżych produktów stworzył szef kuchni, Rafał Zaręba z restauracji Warszawski Sznyt.

Zostaliśmy podzieleni na kilkuosobowe grupy i rozpoczęliśmy przygotowanie następujących potraw:

Kopytka z wędzonego na sianie łąkowym Mojego Ulubionego podawane z liśćmi młodego szpinaku (Fit&Easy) oraz kindziukiem i karmelizowanym słonecznikiem

Grillowany dorsz z pianką wasabi (Mój Ulubiony+ Śmietanka 36%) na rokitnikowej marchewce (Spaghetti z marchewki) z kurkami

Hamburger z jagnięciną dosmaczoną siekanym jarmużem (Fit&Easy), z musem (Mój Ulubiony + Śmietanka 36%) miętowo-pistacjowym

Grasica cielęca w orzechowej emulsji (Mój Ulubiony + Maślanka) na kaszotto jęczmiennym z roszponką (Fit&Easy)

Chłodnik koktajlowy (Mój Ulubiony + Śmietana 18% + Kefir Wieluński) z burakiem (Fit&Easy – Koktajl RED), selerem naciowym, marchwią oraz karmelizowanymi orzechami włoskimi z pumperniklem

Miodowy sernik (Mój Ulubiony + Śmietanka 30%) z topinamburu w koszyczku z buraka (Spaghetti Fit&Easy)

Moja fantastyczna grupa przygotowywała sernik z topinamburu. Jeśli jesteście ciekawi przepisu, napiszcie mi o tym w komentarzu. Chętnie podzielę się nim w nowym wpisie 😉

W trakcie obierania topinamburu

Spagetti z buraka Fit&Easy to składnik sernika, który przygotowywaliśmy.

Gotowanie w takim miejscu miało swój urok. Na szczęście nie sprawdziło się powiedzenie „Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść”. Wszyscy z oddaniem i pasją gotowali wykwintne dania, a Rafał Zaręba udzielał cennych wskazówek.

W trakcie warsztatów czekała na nas atrakcja. Rejs motorówką po jeziorze to była wspaniała niespodzianka.

Po raz pierwszy sterowałam motorówką. Jak się okazało nie było to takie trudne.

Dobiliśmy do brzegu szczęśliwie a na lądzie czekały już na nas przepyszne dania. Moje podniebienie zachwyciły kopytka z wędzonego na sianie serka Mój Ulubiony.

Pozostałe potrawy prezentowały się i smakowały również wybornie. Przypomniałam sobie smaki z dzieciństwa.

Bliskość natury i przygotowana atrakcja sprawiły, że poczułam się jak na wakacjach.

Dopisała pogoda, fantastyczne towarzystwo i wyjątkowe smaki.

#warsztatykulinarne #gotujemy #blogerzygotują #zdrowakuchnia #smakinatury #fitandeasy #polubiszzawartość #TwarożekMójUlubiony #MójUlubionyzWielunia #zdrowystylżycia #zdrowie #natura #zdroważywność #zdrowewybory #Zegrze #wakacje #jezioro

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *