Wycieczka na Kasprowy Wierch.

Od niedzieli mieliśmy słoneczną pogodę i idealne warunki na wycieczkę na Kasprowy Wierch. Jednak ceny biletów trochę nas zaskoczyły. Najpierw pomyśleliśmy: „Chyba sobie darujemy. Nie wiemy czy chłopcy będą pamiętać przejazd kolejką linową? Może będą się bali?”.

Jednak zdjęcia z Kasprowego widziane na instagramie zachęciły nas. W środę sprawdziliśmy prognozę pogody na czwartek. Okazało się, że to będzie ostatni taki piękny i słoneczny dzień. Dowiedzieliśmy się od znajomych, że można kupić bilety na kolejkę przez internet. Wchodzimy na stronę PKL a tam zero biletów! Już traciliśmy nadzieję…

Szybciutko sprawdziliśmy pogodę na sobotę ale miało być już pochmurno i na pewno nie możnaby było podziwiać pięknych gór.

Postanowiliśmy zaryzykować i wstać skoro świt.

Pobudka w czwartek 6:00. Po śniadaniu i spakowaniu prowiantu udało nam się wyjechać o 8:00.

Jednak do Kuźnic bezpośrednio pod kasy autem nie można podjechać. Musieliśmy zostawić samochód na parkingu oddalonym z 20 minut od miejsca docelowego. Dla chłopców taka wędrówka pod górkę była trochę męcząca ale dali radę i wystali w kolejce z biletami około godzinki bez marudzenia.

Pamiętamy z mężem jak kilka lat temu staliśmy w kolejce do starej kolejki 3 godziny marznąc na mrozie. Obecne warunki były więc zdecydowanie lepsze. Zadowoleni kupiliśmy bilety i wsiedliśmy do kolejki linowej.

W wagoniku pełno ludzi, jednak chłopcom udało się znaleźć miejsca i mogli przez szybę podziwiać zachwycające widoki.

W dole ktoś szedł na nartach pod górę. Fantastycznie!

Może następnym razem też mi się uda? Z dziećmi niestety nie można dokonać wszystkiego czego by się chciało.

W sumie ten wyjazd był dedykowany dla nich. Mają ferie i chciałam, żeby mogli zobaczyć trochę więcej niż Warszawa i jej okolice. Jako dziecko w ich wieku nie miałam takiej okazji by podróżować z rodzicami. Dziś czasy są zdecydowanie lepsze. Niech poznają świat i odkrywają jego uroki.

Po wyjściu na Kasprowy Wierch słoneczko oślepiało. Dobrze, że miałam okulary przeciwsłoneczne.

DSC_0140

DSC_0134

Spojrzałam w dół: „O matko! Jak Ci narciarze i snowboardziści zjeżdżają z tak stromego stoku???”. Nagle przede mną wyskoczył jakiś narciarz, który „rzucił” się w otchłań. Podziwiam!!! Obserwując dalej tego śmiałka patrzyłam jak pokonywał strome zbocze slalomem. Jak on to robi??? Poprostu mistrzostwo!

Idąc ścieżką na Kasprowym trzeba było bardzo uważać, bo wielu narciarzy szybko jeździło i mogli niechcący podciąć nogę. Ja bez zastanowienia zrzuciłam kurtkę i musiałam choć trochę pobiegać na takiej wysokości.

DSC_0148

Zauważyłam, że już nie odczuwam takiego lęku wysokości.

DSC_0150

DSC_0154

DSC_0197

DSC_0221

DSC_0231

Zostawiam Wam zdjęcia wykonane podczas zjazdu kolejką linową z Kasprowego Wierchu.

Zobaczcie jakie piękne widoki! <3

DSC_0247

DSC_0275

DSC_0284

DSC_0299

Musicie koniecznie zobaczyć to na własne oczy!

#wycieczka #wyprawa #góry #Tatry #KasprowyWierch #Kuźnice #zima #bieganie #bieganiemojąpasją #biegambolubie #biegigórskie #aktywneferie #NikeWomen #NikeRunning #NikeShield #NikeAirZoomPegasus33

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *