Śniadanie białkowo-tłuszczowe. Zalety.

Ruszamy z Wyzwaniem Aktywna i Pozytywna. Chcę się z Wami podzielić moim skutecznym planem na lepszą cerę, sylwetkę i zdrowie.
Też tak masz? Jesz zdrowo, jesteś aktywna, a zamiast ubytku w obwodach czy na wadze widzisz, że pomimo Twoich starań nie masz efektów. Ciało nie smukleje a wręcz puchnie. Nagle zauważasz, że masz trochę więcej tkanki tłuszczowej. Nie wiesz skąd. Pojawia się także cellulit.
Na pocieszenie powiem Ci, że miałam tak samo! Nie używałam cukru, nie jadłam tłusto, byłam aktywna min. 3 razy w tygodniu, a ciało traciło jędrność, ładne wcześniej wypracowane kształty i forma malała.
W styczniu wprowadziłam nowe zmiany. Po 8 tygodniach zastosowania nowego planu dietetycznego i treningowego osiągnęłam wspaniałe efekty. Przeczytajcie wpis: Efekty mojej 8 tygodniowej metamorfozy.

Jeśli naprawdę chcecie schudnąć odradzam diety cud! Nie daj Boże głodówki!
Aby chudnąć musimy się dobrze odżywiać czyli gotujemy same, z produktów nieprzetworzonych.
Im bardziej naturalnie tym zdrowiej.
Pierwszy wpis poświęce śniadaniu, gdyż zmiany rozpoczniemy od pierwszego posiłku.
Dotychczas na śniadanie jadłam owsianki, a już po 1,5 godzinie byłam głodna i dopadała mnie ochota na coś słodkiego. Najczęściej kończyło się na kawie i jakimś słodyczem do kawy.
Dlaczego tak się dzieje?
Otóż pół godziny po przebudzeniu poziom kortyzolu jest na najwyższym poziomie. „Hormon stresu” jest odpowiedzialny za utrzymanie glukozy na odpowiednim poziomie. W czasie snu uwalnia zapasy glukozy po to, aby dostarczyć energię na podtrzymanie podstawowych funkcji życiowych.
Rano najczęściej nie odczuwamy głodu. Niektóre z Was wychodzą z domu bez śniadania. To duży błąd!
Pamiętajcie więc od dziś, aby nie wychodzić z domu bez śniadania. Zaplanujcie sobie tak porę pobudki odpowiednio wcześnie, aby mieć czas ma przygotowanie i zjedzenie pierwszego posiłku w domu.
Jak zauważyłam większość z nas na śniadanie je posiłek węglowodanowy. Przez wiele lat wpajano nam, że z rana należy dostarczyć sobie energii. Jednak węglowodany z rana powodują wzrost stężenia glukozy we krwi i wyrzut insuliny, a po nim szybki spadek poziomu cukru. Nasz organizm odczuje nie tylko głód ale również spadek energii, osłabienie czy senność.
Dlatego wspaniałym rozwiązaniem, które sprawdziłam i stosuję jest śniadanie białkowo-tłuszczowe. To idealne rozwiązanie dla wszystkich osób pragnących przyspieszyć redukcję tkanki tłuszczowej. Po takim śniadaniu nie jestem głodna nawet do 4-5 godzin i nie mam ochoty na słodkie. Sprawdźcie same.
Dodam, że mój plan żywieniowy nie wymaga spożywania posiłków w określonych godzinach. Jem kiedy jestem głodna. Oczywiście nie należy doprowadzać do wilczego głodu. Nie jemy na zapas. Jemy 4-5 posiłków dziennie.
Zaletą śniadania białkowo-tłuszczowego jest:
– powolne wchłanianie,
– nie powoduje gwałtownego wzrostu poziomu cukru we krwi,
– przyspiesza redukcję tkanki tłuszczowej,
– daje uczucie sytości,
– usprawnia metabolizm,
– wzmacnia odporność,
– zalecane dla osób z chorobami autoimmunologicznymi, insulinoopornością, cukrzycą, hipoglikemią, hiperglikemią, zaburzeniami wydzielania kortyzolu oraz zaburzeniami snu.

Przykłady śniadań białkowo-tłuszczowych:
Koktajl z avocado
Jogurt kokosowy z masłem orzechowym
Omlet z jaj z masłem orzechowym
Jajecznicę na maśle klarowanym z boczkiem
Jajecznicę z avocado
Jajka sadzone z boczkiem
Tatar wołowy z żółtkiem
Pasztet z wątróbki z warzywami
Pasta z makreli z warzywami
Omlet z mąki kokosowej z nasionami chia
Filet z piersi kurczaka na mleczku kokosowym
Muffiny wytrawne
lub
Jajka sadzone w avocado 🙂


Czekam na Wasze zdjęcia śniadań białkowo-tłuszczowych. Jeśli je zamieścicie na fb czy IG dodajcie hastagi: #teamfitfighterki #wyzwanieaktywnaipozytywna
Dajcie znać po 2-3 dniach jak się czujecie i czy widzicie zmiany na lepsze?
Zapraszajcie do naszego wyzwania swoje koleżanki i znajome 🙂
Mam nadzieję, że nasz team fitfighterek będzie rósł a tym samym pojawią się licznie Sponsorzy nagród.
Zachęcam Was do zamieszczania raportów z treningów a już wkrótce zacznę wrzucać skuteczne ćwiczenia na różne partie ciała.
Jeszcze jedna ważna sprawa. Dziewczyny jutro rano na czczo zważcie się i spiszcie pomiary ciała. Będziemy kontrolować wagę i obwody co 2 tygodnie.
Zapraszam do udziału w Wyzwaniu Aktywna i Pozytywna.
Oto link na fb: Wyzwanie Aktywna i Pozytywna

Moje propozycje na śniadania białkowo-tłuszczowe znajdziecie w dziale Zdrowe Przepisy.
Pamiętajcie: Nie odpuszczamy i spełniamy marzenia, bo kto nie ma odwagi do marzeń ten nie będzie miał siły do walki!
Powodzenia!!! 🙂


#teamfitfighterki #fitfighterka #wyzwanie #aktywnaipozytywna #śniadaniebiałkowotłuszczowe #forma #ruszsie #bądźaktywna #dbajosiebie

6 thoughts on “Śniadanie białkowo-tłuszczowe. Zalety.

    • Kwiecień 25, 2017 at 7:26 pm
      Permalink

      Lenka nie masz pojęcia jak się cieszę 🙂 Razem walczymy! Buziaki <3

      Reply
  • Kwiecień 26, 2017 at 9:22 am
    Permalink

    Od dawna miałam dobre przeczucie co do śniadań. 😉 Często jem płatki owsiane, ale obowiązkowo dodaję do nich ziarna albo orzechy. Czasami dolewam sobie też śmietanki 30%. Po chudej owsiance (np. z rodzynkami i jabłkiem) jestem głodna najwyżej po godzinie, po sytej mam ponad 2 godziny spokoju. Lubię też kanapki z razowego żytniego chleba z jajkiem sadzonym na wędlinie i do tego kawę parzoną z mlekiem (byle nie za często). Pycha! Organizm potrzebuje substancji ze wszystkich grup, do tego podanych w odpowiednich proporcjach. Grunt to jeść w rozsądnych ilościach i bez pośpiechu.

    Reply
    • Kwiecień 27, 2017 at 7:10 am
      Permalink

      Widzę, że nie zrozumiałaś jakie to są śniadania białkowo-tłuszczowe 🙂 Płatki owsiane i chleb razowy to węglowodany, produkty, których nie stosujemy w tego typu śniadaniach bo jak sama nazwa wskazuje składają się tylko z białek i tłuszczy. Zapraszam do ponownego przeczytania 🙂

      Reply
  • Kwiecień 28, 2017 at 9:53 am
    Permalink

    To prawda, że śniadania, jakie opisałam, nie składają się wyłącznie z białek i tłuszczy. Trudno byłoby całkowicie wykluczyć węglowodany z diety jedząc to, co jest dostępne w sklepach spożywczych. Węglowodany są w orzechach ziemnych i kokosowych, w mące (ja znam omlety i muffiny z mąką), w warzywach i w jogurcie. Nie znam dokładnych wartości energetycznych składników owsianki jaką robię, ale wydaje mi się, że w jednej porcji najwięcej kalorii jest w tłuszczach – orzechach ziemnych albo słoneczniku i śmietance 30%. Białka też jest tam sporo. Faktem jest, że po takiej owsiance czuję się syta o wiele dłużej niż np. po owsiance z rodzynkami, jabłkiem i miodem. Przypuszczam, że w kanapce z jajkiem sadzonym udział węglowodanów w wartości energetycznej jest większy (bo smażę jajko na małej ilości masła i używam chudej wędliny), ale jest to śniadanie o dość dużej zawartości białka. Taka kanapka i owsianka do niedawna nie kojarzyły się zdrowym śniadaniem dla osób które nie chcą przytyć albo się odchudzają (teraz to się zmienia, ale wciąż w telewizji powtarzają reklamy o stopniowym uwalnianiu węglowodanów i płatkach fit).

    Reply
    • Kwiecień 28, 2017 at 11:45 am
      Permalink

      Zdecydowanie nie należy wierzyć reklamom 🙂 One nie są wiarygodnym źródłem informacji 😉 Płatki fit z marketu polecam zamienić na płatki owsiane, jaglane byle nie błyskawiczne. Im mniej przetworzone produkty tym zdrowsze.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *