Sekrety mojej diety czyli bez glutenu i bez laktozy.

Jestem po drugiej metamorfozie. Minęły 2 tygodnie i wyciągnęłam wnioski, którymi pragnę się z Wami podzielić.

Cieszę się bardzo, że zdecydowałam się na realizację mojego kolejnego planu. Kto mnie obserwuje na facebooku czy na instagramie ten wie, że jestem osobą aktywną. Ubiegły rok był intensywny i wypełniony bieganiem.

Jednak jesienią pojawił się brak energii, spadek motywacji i zmęczenie. Zauważyłam, że zdarzają się dni kiedy jestem opuchnięta. Wypadały mi włosy. Pojawił się cellulit. Zauważyłam, że po wypiciu kawy z mlekiem pojawia się ból brzucha. Jednak nic z takimi objawami nie robiłam. Wszyscy wokoło narzekali na spadek motywacji i zmęczenie więc tłumaczyłam to sobie tym, że jest jesień, jest zimniej i wcześniej robi się ciemno. Wkońcu z początkiem stycznia wzięłam udział w wyzwaniu roku i otrzymałam indywidualny plan dietetyczny i treningowy.

Nigdy się nie dowiecie jak Wasz organizm reaguje na pewne produkty póki nie wyeliminujecie ich z dotychczasowego menu. Dieta, którą rozpoczęłam w styczniu była dietą bez glutenu i bez laktozy. Na początku byłam przerażona co ja będę teraz jeść???

Czy powinnam tak naprawdę wykluczyć gluten i laktozę skoro nie wiem czy mam na nie nietolerancję?

Zaufałam jednak specjalistom, podjęłam się wyzwania i sumiennie realizowałam wytyczne dietetyczne oraz treningowe.

Jak się okazuje nowa dieta wcale nie jest taka straszna i spokojnie jest jeszcze kilka produktów dozwolonych.

Musiałam wykluczyć gluten czyli produkty pszenne, orkiszowe, jęczmienne, kasza manna, kuskus, ale mogę jeść biały ryż, komosę ryżową, kaszę jaglaną czy kaszę gryczaną. Odpadły z menu też produkty zawierające laktozę czyli wszystkie jogurty naturalne, kefiry, mleko krowie, kozie itp.

Coraz więcej osób prowadzących zdrowy styl życia ma różne dolegliwości, które mogą wynikać z nietolerancji składników pokarmowych w diecie. Jedynym sposobem, aby znaleźć ich przyczynę jest wykluczenie z jadłospisu podejrzanego przez nas składnika i obserwacja. Jeśli objawy ustąpią to mamy potwierdzenie.

Nietolerancja na dany składnik objawia się bólem brzucha, przelewaniem się w brzuchu, wzdęciami, mdłościami, biegunkami czy zaparciami.

Na diecie zbilansowanej w której śniadania były białkowo-tłuszczowe naprawdę czułam się najedzona. Miałam rozpisane 5 posiłków ale udawało mi się zjadać 4 dziennie. Kawę piłam z mlekiem roślinnym.  Już po 5 dniach stosowania nowej diety zauważyłam, że mój brzuch jest lżejszy i płaski. Nie byłam opuchnięta. Poprawił się stan skóry. Obwody w trakcie metamorfozy malały i waga również.

BRZUCH_PRZED METAMORFOZĄZdjęcie brzucha przed metamorfozą

Dieta bez glutenu i bez laktozy sprawdziła się wspaniale i po 8 tygodniach uzyskałam taki efekt.

Ja jestem bardzo zadowolona. Ubyło mi 4 kg tkanki tłuszczowej a wiek metaboliczny obniżył się o 8 lat.

KONIEC METAMORFOZYZdjęcie po 8 tygodniach metamorfozy

Jak widzicie ABS robi się głównie w kuchni! Odpowiednia dieta to klucz do wydobycia ładnego z zaznaczającymi się mięśniami brzucha.

Jeśli brakuje Wam motywacji do wzięcia się za siebie. Chcielibyście zrzucić kilka kg chętnie przygotuję wyzwanie 😉

Piszcie pod tym postem czy jesteście zainteresowani???

Dla najbardziej zaangażowanych będą na zakończenie nagrody.

Mam na myśli wyzwanie, w którym oprócz motywacji znajdziecie porady, przepisy, propozycję menu na płaski brzuch i sprawdzone treningi.

Razem damy rade!!!!

Jestem tego pewna! 🙂

To jak, wchodzicie w to???

Bemorehuman#metamorfoza #odchudzanie #wiosna #latotużtuż #motywacja #inspiracja #fitfighterka #wyzwanie #formanalato #formanalata #aktywnamama #ruszsie #bądźaktywna #ABS #płaskibrzuch #bezglutenu #bezlaktozy #dieta #sekretymojejdiety

 

8 thoughts on “Sekrety mojej diety czyli bez glutenu i bez laktozy.

    • Marzec 20, 2017 at 8:56 pm
      Permalink

      Dziękuję 🙂

      Reply
  • Kwiecień 6, 2017 at 1:30 pm
    Permalink

    Super, chętnie też podjęłabym się wyzwania 🙂

    Reply
    • Kwiecień 6, 2017 at 1:51 pm
      Permalink

      Świetnie! 🙂 Zapraszam do polubienia FB: Fit Fighterka i obserwowania. W najbliższym czasie pojawi się wydarzenie i ruszymy do walki! 🙂 Pozdrawiam serdecznie! 🙂

      Reply
  • Kwiecień 26, 2017 at 4:22 pm
    Permalink

    Świetna metamorfoza, gratuluję wyniku i samozaparcia! Widać, że warto zajrzeć na bloga częściej, skoro autorka tak wspaniale wygląda na pewno też ma dla nas świetne i zdrowe porady. 🙂

    Reply
    • Kwiecień 27, 2017 at 6:55 am
      Permalink

      Bardzo mi miło 🙂 Dziękuję <3 i Zapraszam do mnie częściej 🙂

      Reply
  • Maj 2, 2017 at 8:42 am
    Permalink

    Świetny efekt! Gratuluję serdecznie 🙂 Sama rozpisywałaś sobie dietę? Liczyłaś kalorie?

    Reply
    • Maj 2, 2017 at 8:46 am
      Permalink

      Dziękuję bardzo!:-) Miałam diete rozpisaną przez dietetyka sportowego.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *