Moje wymarzone Walentynki.

Wczorajszy dzień na długo pozostanie w mej pamięci. Być może dla niektórych wyrazem miłości są kwiaty, biżuteria czy sukienka. Od kilku lat niestety nie bardzo dbam o dobra materialne. Najważniejsze są dla mnie chwile spędzone z rodziną, w pięknych okolicznościach przyrody i wspomnienia. Z wiekiem coraz częściej myślę o tym jakie wartości chciałabym przykazać dzieciom, czego nauczyć i co mogę im pokazać, co zapamiętaliby na zawsze kiedy mnie już nie będzie.

Oczywiście Walentynki są tylko takim pretekstem, aby po raz kolejny wyrazić swój szacunek, przywiązanie i miłość do bliskiej nam osoby. O miłość trzeba dbać i pielęgnować ją każdego dnia, nie tylko od święta. Zbyt często skupiamy się na drobiazgach, pochopnie oceniamy czy doszukujemy się wad drugiej osoby. Czyż nie lepiej pamiętać co ta osoba dla nas znaczy i jak wiele dobrego wniosła w nasze życie?

Warto przypomnieć sobie jak się poznaliśmy. Jakie pierwsze wrażenie odniosła na nas ukochana osoba. Co nas połączyło? Jakie mieliśmy wspólne marzenia i plany? Co wspólnie osiągnęliśmy?

Wymarzyłam sobie nasz wyjazd jako wyjazd rodzinny. Byłam już w górach kilka razy ale zawsze brakowało mi moich najbliższych. Chciałam móc podzielić się z nimi tymi pięknymi widokami i przeżyć wspólną przygodę.

DSC_0127

Na naszą wycieczkę wybrałam szlak z Jaszczórówki na Nosal. Zabraliśmy ze sobą prowiant: wodę i kanapki. Chłopcy byli bardzo podekscytowani wyprawą w góry. Dostali po kijku trekkingowym i szli szlakiem w górę w swoim tempie. Ja biegłam przed nimi i często wracałam z powrotem. Dzięki temu miałam mnóstwo podbiegów i zbiegów. Największą radość sprawiały mi ulubione zbiegi.

Mąż z chłopcami szedł za mną i zrobił mi takie piękne foto.

DSC_0262

Trasa jest przepiękna! Za pierwszym razem zrobiła na mnie ogromne wrażenie i teraz zimą wygląda równie zachwycająco. Wspaniała słoneczna pogoda dodawała uroku i sprawiała, że nawet ptaki śpiewały oznajmiając, że wiosna już wkrótce. Strumyk miejscami jeszcze był zamarznięty, a gdzieniegdzie szumiał znajomo, tak jak w maju.

DSC_0137

DSC_0170

Wędrówkę po górach ładnie opisuje wierszyk:

Chodzić po górach to zatrudniać nogi

Jako tragarzy i głowy i serca,

Na taką wspólną przygodę do miejsca,

Gdzie może spokój panuje prawdziwy.

Chodzić po górach to widzieć widoki

I słyszeć dźwięki na co dzień nieznane,

Kiedy na wietrze pojękuje sosna,

Gdy turnie echem beczeń pobrzmiewają.

Pod wodospadem, gdy woda się pieni,

Serce tę podróż w sobie zapisuje

Jako zdarzenie naprawdę pamiętne.

/Robert Graves/

DSC_0194

DSC_0221

DSC_0230

DSC_0242

DSC_0266

Cieszę się bardzo, bo chłopcy chyba załapali bakcyla górskiego. Chętnie maszerowali i podziwiali widoki. Dziękowali mi, że zabrałam ich w takie piękne miejsce. Młodszy dumnie oznajmił, że jest wspinaczem gór.

Jutro wyruszamy na kolejną wyprawę! 🙂

DSC_0292

DSC_0337

DSC_0411

DSC_0379

DSC_0394

To były piękne Walentynki! Bez luksusów, bez wykwintnego obiadu, z dala od zgiełku miasta i tłumów ludzi.

Bo najważniejsza jest miłość i troska o Najbliższych.

Ważne są uczucia i wspomnienia, które należy pielęgnować.

Miłość jest dawaniem, nie braniem.

Naprawianiem, nie niszczeniem.

Zaufaniem, nigdy zawodzeniem.

Cierpliwym znoszeniem i wiernym dzieleniem każdej radości i każdego smutku,

dzisiaj i zawsze.

#bieganie #bieganiewgórach #bieganiezimą #bieganiepośniegu #góry #Tatry #biegigórskie #zima #śnieg #NikeRunning #NikeAirZoomPegasus33Shield #Nike #Reebok #bieganiemojąpasją #running #runninginthemountains #runninginthesnow #trail #trailrunning #Walentynki #rodzinneWalentynki #aktywneWalentynki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *