Maratońska Niedziela z NRC.

Niedzielny poranek rozpoczęłam treningiem z Nike Run Club. Pogoda nie zachęcała, ale bardzo lubię „Home Run”, dlatego z przyjemnością udałam się na miejsce zbiórki. Na dodatek bliskość ukochanych Łazienek i wizja treningu po ich terenie, zachęcała niesamowicie. Nie mogłam odmówić sobie takiej przyjemności. Szczerze, nie lubię biegać po betonie czy kostce brukowej a w Łazienkach Królewskich biega się po naturalnym podłożu.

Po dotarciu na miejsce zbiórki, którym był sklep For Pro przy Myśliwieckiej i po odhaczeniu na liście uczestników zawsze można spotkać znajome twarze, ale spotykasz też nowe osoby.

NRC_CHECK

20160410asw_37131_26094356010_o

Wczorajszy trening prowadził coach Nike Run Club, Kuba Wiśniewski. Każdy uczestnik mógł dołączyć do jednej z trzech grup o różnych tempach biegu. Przebiegliśmy Łazienki Królewskie tuż przy Pałacu na Wodzie a następnie wzdłuż główną aleją. Tuż za bramą przy podbiegu na Agrykolę spotkaliśmy Jakuba Nowaka, który był pierwszym gościem treningu i który opowiedział nam o swoim treningu pod maraton.

NRC_ŁAZIENKI2

20160410asw_37270_25762371424_o

NRC_ŁAZIENKI5

NRC_ŁAZIENKI4

NRC_ŁAZIENKI6

W takich przygotowaniach nie może zabraknąć siły biegowej a jak wiadomo siła biegowa to również podbiegi. Każda z grup biegła odpowiednio 50, 100 i 200 metrów.

NRC_PODBIEG4

NRC_PODBIEG5

NRC_PODBIEG6

NRC_PODBIEG8

Spod Agrykoli pobiegliśmy dalej Alejami Ujazdowskimi by na wysokości pomnika Chopina wbiec z powrotem na teren Parku Łazienkowskiego.

NRC_CHOPIN

NRC_CHOPIN3

20160410asw_37334_25762372674_oChoć padało raz słabiej raz mocniej, nie można było nie zauważyć leniwego pawia siedzącego na ławce czy przebiegającą żwawo wiewiórkę. Takie widoki i takie wrażenia tylko w Łazienkach Królewskich.

Minęliśmy Ogród Chiński i podążyliśmy na bieżnię na Agrykoli, gdzie trenowaliśmy bieg z narastającą prędkością.

NRC_AGRYKOLA4

NRC_AGRYKOLA2

Następnie pobiegliśmy nad Kanał Piaseczyński, gdzie ponownie spotkaliśmy naszego maratończyka, Jakuba Nowaka oraz jego trenera Marka Jakubowskiego, który ma w swoim portfolio aż troje czołowych maratończyków. Wśród kobiet to Iwona Lewandowska z czasem 2:27:47, zaś Panowie z wynikami poniżej 2:15, Jakub Nowak (2:14:09) i Emil Dobrowolski (2:14:39). Z ogromnym zainteresowaniem wysłuchaliśmy o sukcesach trenera, między innymi o maratonie w Tokio.

20160410asw_36948_26300989861_o

Nasz trening zakończyliśmy rozciąganiem i kibicowaniem w For Pro naszym maratończykom, startującym w Rotterdamie i Wiedniu. Z ogromną uwagą śledziliśmy transmisję internetową a na żywo relacjonował ją Kuba Wiśniewski.

20160410asw_36999_26367216055_o

Wszyscy trzymaliśmy kciuki za pomyślne starty. Gra toczyła się o wielkie stawki. Nie tylko walka o nową życiówkę, ale walka o spełnienie marzeń i udział w igrzyskach olimpijskich w Rio. Aby dostać się do tego zacnego grona, nasi rodacy muszą pobiec w okolicach 2:11:30.

20160410asw_37018_26274856392_o

20160410asw_37032_25764484823_o

Oglądając transmisję z podziwem wpatrywałam się w piękne sylwetki maratończyków, którzy biegli jakby byli zaprogramowani. Każdy krok, każdy ruch rąk i nóg w odpowiednim tempie, świetnie zsynchronizowany. Podziwiam ich za ogrom pracy, mnóstwo wyrzeczeń i poświęceń w dążeniu do celu. Na takie wyniki pracuje się latami.

Mariusz Giżyński, jeden z trenerów Nike Run Club, walczył w pięknym stylu i dotarł do mety z czasem 2:14:41, jako pierwszy Europejczyk. Jesteśmy dumni, że mamy tak wspaniałych sportowców, którzy godnie reprezentują polską lekkoatletykę na świecie.

NRC_FORPRO1

Serdeczne Gratulacje dla wszystkich Maratończyków!

Dla Nas Jesteście Zwycięzcami!

Brawa!!!

NRC_FORPRO

Fotografie z treningu: Aleksandra Szmigiel-Wiśniewska

#NikeRunClub #WeRunWarsaw #HomeRun #ŁazienkiKrólewskie #bieganie #biegambolubie #biegacz #Nike

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *