Jak sobie radzić z ochotą na słodycze. Moje sprawdzone sposoby.

Jak radzić sobie gdy dopada nas ochota na słodycze?

Podam Wam dziś moje sprawdzone sposoby.

Na szczęście u mnie w domu nie ma cukru. Odkąd rozpoczęłam zdrowy styl życia, a było to we wrześniu 2013 roku, nie znajdziesz u mnie w domu ani grama cukru. Nie kupuję go i nie używam, a kiedyś słodziłam każdą herbatę i każdą kawę. Można? Można.

Jednak na pewno dla większości nie jest łatwe rzucenie słodkiego tak z dnia na dzień.

Cukier nas uzależnia. Gdy wytrzymamy bez cukru 3, 5, 7 dni to jest lepiej. Organizm się odzwyczaja. Dlatego im mniej jemy słodyczy tym mniejsza na nie ochota.

Jak zatem radzić sobie z czyhającymi pokusami?

  1. Najlepiej mieć w domu tylko zdrowe zamienniki cukru np. miód, ksylitol, stewie, erytrol.
  2. Na śniadanie przygotować posiłek białkowo-tłuszczowy. Jestem po nim tak syta przez kilka godzin, że nie mam ochoty na słodkie. Sprawdzona metoda! Polecam! Propozycje śniadań białkowo-tłuszczowych znajdziecie w dziale Zdrowe Przepisy.
  3. Na drugie śniadanie jedz posiłek z węglowodanami, np. owsiankę czy shake z owocami. To jest ten moment na „coś słodkiego”.
  4. Gdy poczuję ochotę na słodkie pij małymi łyczkami w ciągu 10 minut szklankę wody.
  5. Innym sposobem jest umycie zębów.
  6. Jeśli wciąż męczy Cię ochota na słodkie to upiecz jabłko lub gruszkę z cynamonem.
  7. Jeśli nie masz w domu jabłka czy gruszki możesz zjeść 2 daktyle. Po dwóch daktylach jestem tak zasłodzona jak po 2 cukierkach.
  8. Ustal sobie jeden dzień np. niedzielę jako dzień w którym możesz mieć cheatmeal czyli 1 posiłek oszukany. Zjedz wtedy słodycz jaki lubisz, ale odradzam kupne słodycze, bo znowu wrócisz do uzależnienia od cukru. Nie kupuj gotowych słodyczy. Lepiej samemu przygotować lub upiec fit ciasto czy fit ciastka. Na moim blogu w dziale ZDROWE PRZEPISY, znajdziesz przepis na pralinki jaglane bez cukru i bez glutenu czy ciasteczka owsiane z bakaliami. U nas ostatnio królują muffinki czekoladowe bezglutenowe. Najlepiej takie zdrowe słodkości jeść jako drugi posiłek czyli potraktować jako drugie śniadanie. Wtedy mamy pewność, że te zdrowe kalorie nie pójdą w boczki.
  9. Jeśli dopadnie Cię ochota na słodkie po obiedzie to proponuję przygotowanie na deser budyniu jaglanego. Wkrótce zamieszczę przepis.
  10. Staraj się jeść regularnie czyli co 3-4 godziny. W miarę możliwości przygotowuj sobie posiłki wcześniej zanim będziesz głodna, aby nie dopuścić do wilczego głodu i rzucenia się na słodycze.
  11. Kolejnym sposobem, choć przeze mnie jeszcze nie sprawdzonym jest obejrzenie filmu „Cały ten cukier”. Poleciła nam go jedna z Uczestniczek naszego wyzwania Aktywna i Pozytywna.

Znalazłam go pod linkiem

12. Polecam książki, które pomogą wyjść z uzależnienia od cukru. Są to: „Cukier dzieci nie krzepi” oraz „Detoks cukrowy”.

Jeśli znacie inne ciekawe pozycje książkowe to zostawcie tytuł w komentarzu. Z góry dziękuję.

Mam nadzieję, że ten wpis pomoże Wam wygrać z ochotą na słodycze.

Z własnego doświadczenia wiem, że trzeba mieć naprawdę silną wolę.

Ale po to są wyzwania, aby walczyć z własnymi słabościami i je ujarzmiać.

Mam nadzieję, że tym razem WYGRANA będzie po naszej stronie.

Dziewczyny, walczymy dalej i nie odpuszczamy.

Zdrowie jest Najcenniejsze!

#jaksobieradzićzochotąnasłodycze #jakodzwyczaićsięodcukru#teamfitfighterki #wyzwanieaktywnaipozytywna #detokscukrowy #zerocukru #bezcukru #zdrowesłodycze #zamiennikicukru

6 thoughts on “Jak sobie radzić z ochotą na słodycze. Moje sprawdzone sposoby.

  • Maj 9, 2017 at 5:23 am
    Permalink

    Też się staram nie jeść tego cukru. Ze mnie się jednak rodzina śmieje i mówią, że przesadzam 😁 A to nie jest żadna próba odchudzania, tylko dbania o zdrowie. Zwłaszcza, że bardzo lubię zdrowe zamienniki. Chociaż zazwyczaj trzeba się z nimi bardziej namęczyć i są często droższe, co naprawdę odstrasza.

    Reply
    • Maj 9, 2017 at 12:14 pm
      Permalink

      Dokładnie, to kwestia dbania o zdrowie.

      Reply
  • Maj 9, 2017 at 6:18 am
    Permalink

    Bardzo pomocne i skuteczne rady 🙂 prawdą jest to, że właśnie silna wola jest najważniejsza. Mi, pomimo że dnia bez słodyczy kiedyś u mnie nie było, wystarczyło uprzeć się, że nie będę tego jeść, na szczęście się udało. Pomimo, że mój chłopak trzyma całe worki słodyczy, nawet mnie one nie kuszą, a skoro mam, a nie sięgam po nie, na pewno wytrzymam długo 😉 Pozdrawiam cieplutko 😉
    Dobrastronamedalu.blogspot.com

    Reply
    • Maj 9, 2017 at 12:13 pm
      Permalink

      Oj tak najważniejsza jest silna wola 🙂 Pozdrawiam serdecznie! 🙂

      Reply
  • Maj 9, 2017 at 7:16 am
    Permalink

    Książek co prawda nie znam, ale czytałam gdzieś, że ochota na konkretne słodycze czasami bierze się z braku w diecie pewnych składników. U mnie to często jest czekolada, więc pewnie brakuje mi magnezu. Pomagam sobie, jedząc orzechy i nasiona. Nie jest to stuprocentowy sposób, ale trochę pomaga. Częściowo pewnie z powodu chrupania, ale ważne, żeby działało. 😉

    Reply
    • Maj 9, 2017 at 12:11 pm
      Permalink

      Coś w tym z pewnością jest 🙂 Fajny sposób, dzięki, że się nim podzieliłaś 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *