Góry to dla mnie…

Góry to dla mnie wolność i piękno. Magiczne miejsca, gdzie warto zatrzymać się, złapać oddech, docenić przebytą drogę i pokonane słabości. W górach jestem szczęśliwcem, bo mam wszystko to co lubię: ciszę, spokój i bajeczne krajobrazy. Góry to jednocześnie nieznane i duże wyzwanie, a wędrówka szlakiem to metafora życia. Musisz przeżyć wiele i trud wspinania się w górę, choć czasem oddechu lub siły brak i euforię zdobycia szczytu lub dotarcie tam gdzie nigdy byś się nie spodziewał, że dotrzesz. Jesteś również Zwycięzcą Samego Siebie, gdy pokonujesz lęk wysokości. Idziesz w nieznane z walącym sercem i trzęsącymi się ze strachu udami.  Walczysz do końca, nie poddasz się lękowi, idziesz uparcie do celu by wkońcu go ujarzmić. Odkrywasz siebie, swój charakter i siłę.  Jesteś wtedy Wojownikiem.

Wspinanie to wyjątkowe, niezapomniane chwile sam na sam z naturą. Tu dostrzegasz więcej i czujesz bardziej. Chłoniesz góry, upajasz się widokami i sycisz wszystkie zmysły. Do następnego razu. Do kolejnej wyprawy. Gdy wracasz na niziny świat wydaje Ci się bardziej skomplikowany, zauważasz, że tu panują całkiem inne zasady. Nie jest tak pięknie jak tam, dosłownie i w przenośni. Tu myśli kłębią się natarczywie, a góry to miejsce, gdzie wiatr wywiewa z głowy wszystkie myśli.

Góry urzekają o każdej porze roku. Zachwycają mnie za każdym razem i nie ma jak dotąd dla mnie piękniejszych gór niż nasze polskie Tatry.

Jeszcze tyle szlaków przede mną do odkrycia!

Podzielcie się proszę Waszymi najpiękniejszymi trasami, które polecacie mi przy następnej wyprawie.

Mam nadzieję, że uda mi się wyrwać choć na kilka dni 😉

Zapraszam na film. Kolejny pojawi się już wkrótce.

#góry #bieganie #wspinaczka #Tatry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *