Dlaczego bieganie tak wciąga?

Dlaczego bieganie tak wciąga?
Bieganie daje poczucie wolności, wytchnienia, relaksu, refleksji. Głowa uwalnia się od czarnych myśli. Często, gdy mnie coś „gryzie” mówię, że wychodzę przewietrzyć się. I coś w tym jest. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, po przebiegnięciu kilku kilometrów czujesz, że uszło z Ciebie całe zmartwienie, wszystkie stresy i troski. Nagle dostrzegasz światełko w tunelu. Czujesz przypływ pozytywnej energii i znajdujesz rozwiązanie. Stres odpuszcza, czujesz się lekka. Ogarnia Cię błogie, sielskie uczucie. Wierzysz, że wszystko się uda, wierzysz w siebie, swoją siłe.
Bieganie odpręża. Biegnąc przez park, pola czy las, dostrzegasz urok małych rzeczy, delektujesz się chwilą, jesteś tu i teraz. Nic więcej się nie liczy.

Bieganie dodaje wiary we własne możliwości. Uskrzydla!

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_115

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_121

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_109

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_135

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_143

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_148

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_151

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_159

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_164

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_172

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_181

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_189

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_193

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_210

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_213

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_214

IzaMioduszewska_24-lipiec-2015_229

Fotograf: Remik Śpiewak

Makijaż: Kasia Gwizdała

Modelka: Izabela Mioduszewska

 

4 thoughts on “Dlaczego bieganie tak wciąga?

  • Listopad 18, 2015 at 8:35 am
    Permalink

    Bieganie zmieniło całe moje życie, poznałam ludzi z pasją. Jestem teraz zupełnie innym człowiekiem 🙂 Zakochałam się w bieganiu.

    Reply
  • Listopad 18, 2015 at 9:12 am
    Permalink

    anty-sport. ja byłam anty-sport kilka lat temu…nie lubilam siebie, mialm problemy ze soba, w szkole , wszedzie…kilka lat pozniej mialam tego dośc, dość ogladania na fb jak inni są radośni, piękni, zdrowi i wysportowani…ogladalam ich w dzien w dzien..pewnweg odnia poszlam biegac, w za duzym dresie, butami w dziurą , bieganie trwalo 15minut, i wrocilam do domu. i Te głupie 15 minut zmieniło wszystko!..bo następnego dnia znowu wyszłam biegać i wróciłam po 20 minutach..i do dziś walcze ze sobą i ze swoja wytrwałośćią, ale już się polubilam ! i t ochyba najważniejsze,,i to wszystko się zaczeło od 15 minut.. pozdrawiam

    Reply
  • Grudzień 8, 2015 at 9:36 pm
    Permalink

    Czytam z podziwem! Jest Pani fantastyczna! Będę śledzić od dzis każdy post!!!! Dziekuje, ze Pani prowadzi tak fajny blog i dzieli sie swoimi sukcesami! Wielka inspiracja!!!

    Reply
    • Grudzień 9, 2015 at 7:24 am
      Permalink

      Bardzo mi miło 🙂 Pozdrawiam serdecznie!!! 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *